poniedziałek, 10 lipca 2017

Kowalscy - "zbierają na Antosia"
Muzykanty -  "zbierają"na płytę"
Bono -  "zbiera na murzynka",
Kółko różańcowe -  "zbiera na tacę"
Orkiestra  - "zbiera do słoika"
Rząd -  "zbiera na autostradę"
- czy i ty masz już pomysł na co uzbierać ?


niedziela, 9 lipca 2017

Cenię cyników, którzy przeszli już etap współczucia głupim ludziom i zrozumieli, że alternatywą do ich wystrzelania pozostaje drwina.




Wciąż słyszę - suweren to, suweren tamto...

W większości przypadków termin ten zostaje użyty w niepoprawnym kontekście i przeciętnemu Kowalskiemu zaczyna kojarzyć się  z "kibolem narodowcem", albo z "pikietą opozycji". Nawet jeśli użyć go w odniesieniu do społeczeństwa,  czym się tu chwalić ?

Większość wyborców to idioci, a dzisiejsza "polska demokracja" jest tego najlepszym dowodem. Bowiem głupi to człowiek, który kreuje dyktatora, w obronie przeciwko zaakceptowaniu faktu, że w demokracji to naiwni ludzie są odpowiedzialni za zło które wynika z ich ignorancji, a nie dyktatorzy którzy nimi manipulują.


Są środowiska festiwalowe w których wytrwały uczestnik dostaje w końcu główną nagrodę. Pytanie: z litości czy za wysługę lat ?



Polacy przejawiają wszelkie oznaki syndromu sztokholmskiego, oraz coraz częściej podpadają pod prawo Godwina.


niedziela, 16 kwietnia 2017

Polska muzyka - polskie MMA

W polskiej muzyce jest jak w polskim MMA. 

Choćbyś był nie wiem jak dobry, to i tak w walce wieczoru walczy Najman 😂








  :-D



sobota, 15 kwietnia 2017

Człowieka poznaje się po jego butach.

Anonimowość oraz brak możliwości weryfikacji rozmówcy, jako jedna z przyczyn gwałtownych dyskusji w internecie.

Fora internetowe.
Tam mieliśmy za interlokutora całkowicie anonimową postać, która pod przykrywką głupawego nicka mogła ci bezkarnie nawrzucać.

Facebook.
Pomimo iż na Facebooku sytuacja ma się lepiej, to jednak i tak nie wiesz czy nie wdajesz się w spór z fejkiem.
Jeśli tak, to czekają cię tylko nieprzyjemności.
Ale nawet jeśli rozmawiasz z człowiekiem z krwi i kości ale nie znasz go w realu,
to też może być różnie.
Bowiem i tak często nie masz żadnych możliwości zweryfikowania rozmówcy.
Najwięksi krzykacze to na ogół ludzie którzy nie wrzucają do sieci żadnych swoich prac, ani informacji o sobie.
W związku z tym trudno takiego osobnika zweryfikować i udowodnić mu na przykładzie jego tworów że nie ma właściwie pojęcia o czym mówi.

Real.
Tutaj w zasadzie masz 90 % rozeznanie z kim rozmawiasz.
(O ile nie jest to osoba, która świadomie oszukuje innych).
Widzisz człowieka.
Widzisz jego mowę ciała.
Widzisz jakie ma buty, jak jest ubrany i jaki jest stopień zadbania jego rąk.
Widzisz czy nosi garnitur, jeansy, rurki, dresy czy może ma krok przy kolanach.
Zaglądasz mu w oczy i od razu widzisz czy jest w nich inteligencja, czy jej nie ma.
Jeśli więc ktoś cię obraża i zawzięcie dyskutuje z tobą w internecie, to wiedz że prawdopodobnie
rozmawiasz z osobą która stojąc z tobą twarzą w twarz nie ośmieliłaby się zabrać głosu  :-D

PS
A w ogóle to skąd masz pewność że nie dyskutujesz ze swoim podwładnym albo zawistnym kumplem ?