sobota, 15 kwietnia 2017

Człowieka poznaje się po jego butach.

Anonimowość oraz brak możliwości weryfikacji rozmówcy, jako jedna z przyczyn gwałtownych dyskusji w internecie.

Fora internetowe.
Tam mieliśmy za interlokutora całkowicie anonimową postać, która pod przykrywką głupawego nicka mogła ci bezkarnie nawrzucać.

Facebook.
Pomimo iż na Facebooku sytuacja ma się lepiej, to jednak i tak nie wiesz czy nie wdajesz się w spór z fejkiem.
Jeśli tak, to czekają cię tylko nieprzyjemności.
Ale nawet jeśli rozmawiasz z człowiekiem z krwi i kości ale nie znasz go w realu,
to też może być różnie.
Bowiem i tak często nie masz żadnych możliwości zweryfikowania rozmówcy.
Najwięksi krzykacze to na ogół ludzie którzy nie wrzucają do sieci żadnych swoich prac, ani informacji o sobie.
W związku z tym trudno takiego osobnika zweryfikować i udowodnić mu na przykładzie jego tworów że nie ma właściwie pojęcia o czym mówi.

Real.
Tutaj w zasadzie masz 90 % rozeznanie z kim rozmawiasz.
(O ile nie jest to osoba, która świadomie oszukuje innych).
Widzisz człowieka.
Widzisz jego mowę ciała.
Widzisz jakie ma buty, jak jest ubrany i jaki jest stopień zadbania jego rąk.
Widzisz czy nosi garnitur, jeansy, rurki, dresy czy może ma krok przy kolanach.
Zaglądasz mu w oczy i od razu widzisz czy jest w nich inteligencja, czy jej nie ma.
Jeśli więc ktoś cię obraża i zawzięcie dyskutuje z tobą w internecie, to wiedz że prawdopodobnie
rozmawiasz z osobą która stojąc z tobą twarzą w twarz nie ośmieliłaby się zabrać głosu  :-D

PS
A w ogóle to skąd masz pewność że nie dyskutujesz ze swoim podwładnym albo zawistnym kumplem ?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz