poniedziałek, 10 lipca 2017

Kowalscy - "zbierają na Antosia"
Muzykanty -  "zbierają"na płytę"
Bono -  "zbiera na murzynka",
Kółko różańcowe -  "zbiera na tacę"
Orkiestra  - "zbiera do słoika"
Rząd -  "zbiera na autostradę"
- czy i ty masz już pomysł na co uzbierać ?


niedziela, 9 lipca 2017

Cenię cyników, którzy przeszli już etap współczucia głupim ludziom i zrozumieli, że alternatywą do ich wystrzelania pozostaje drwina.




Wciąż słyszę - suweren to, suweren tamto...

W większości przypadków termin ten zostaje użyty w niepoprawnym kontekście i przeciętnemu Kowalskiemu zaczyna kojarzyć się  z "kibolem narodowcem", albo z "pikietą opozycji". Nawet jeśli użyć go w odniesieniu do społeczeństwa,  czym się tu chwalić ?

Większość wyborców to idioci, a dzisiejsza "polska demokracja" jest tego najlepszym dowodem. Bowiem głupi to człowiek, który kreuje dyktatora, w obronie przeciwko zaakceptowaniu faktu, że w demokracji to naiwni ludzie są odpowiedzialni za zło które wynika z ich ignorancji, a nie dyktatorzy którzy nimi manipulują.


Są środowiska festiwalowe w których wytrwały uczestnik dostaje w końcu główną nagrodę. Pytanie: z litości czy za wysługę lat ?



Polacy przejawiają wszelkie oznaki syndromu sztokholmskiego, oraz coraz częściej podpadają pod prawo Godwina.