niedziela, 5 listopada 2017

Myśli swobodne o dźwięku

- Ludzie są niesamowici, napierdalają wiertarkami przez cały tydzień, a stukają mi w kaloryfer gdy nagrywam 20 sekundową partię gitar w niedzielne popołudnie... (dodam że w miarę cicho)

Ostatnio znów dane mi było usłyszeć nieśmiertelny tekst "panów akustyków z domów kultury" :
proszę gitarzystę o ściszenie wzmacniacza! 🙄
Nie było żadnych konsultacji, pytań, prośby o odwrócenie głośnika w inną stronę albo prób zaradzenia "problemowi" w jakikolwiek sposób. A gdy zaczniesz z nim dyskusję to najpewniej "napluje ci później do zupy" i będzie jeszcze gorzej niż wtedy kiedy dasz mu rządzić.🤨
A że dobrze nie będzie, to już masz pewność. 😂
A z drugiej strony "kocham to" kiedy stoi za mną 150 W, a pan akustyk pyta mnie czy chcę gitarę do odsłuchu 😁

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz